W dobie kryzysu najlepiej radziły sobie sklepy dyskontowe. Z najnowszego raportu Dun & Bradstreet i portalu verdict.pl w rankingach dobrze wypadła Biedronka.
W czasie spowolnienia gospodarczego, można zaobserwować, że najlepszą ofertę mają duże sieci sklepów spożywczych. Potwierdzeniem jest Biedronka, która liczy obecnie ponad 1410 sklepów w dużych i małych miastach na terenie całej Polski. Sklepy te odwiedzane są codziennie przez ponad 2 miliony klientów. Firma posiada doskonałą kondycję finansową, a w 2008 roku sieć sprzedaży detalicznej osiągnęła 350 milionów zł zysku netto i był to rekordowy rok w historii spółki.
Zyski odniosły również inne sieci. Sklepy Żabka wykazały zysk w wysokości ponad 6 mln zł. Sukces takiej sieci powinien być postrzegany przede wszystkim poprzez realizację wielu programów lojalnościowych. Analitycy oczekują dalszego rozwoju sklepów dyskontowych. Ich zaletą są niższe ceny, które są podstawowym kryterium wyboru dla konsumentów w trudnych czasach kryzysu.